Oto i druga odsłona Winnych Wtorków i znów w obroty wzięte zostało wino z Australii. Nie żebyśmy się na Australię uwzięli. Niech będzie to druga szansa na przedstawienie dobrego wina z tego kraju.
Tym razem wino białe i w zupełnie innym przedziale cenowym (moim zdaniem dobrym przedziale czyli do trzech dych). Oto kilka danych o samym winie:
Kraj pochodzenia: Autralia
Szczep: Semilion, Chardonnay (na etykiecie nie można znaleźć informacji ile procent danego szczepu jest w winie; wiadomo tylko, że jest to blend)
Rocznik: 2009
Zawartość alkoholu: 12,5%
Cena: 29 zł (Sklep internetowy Ballantines)
Strona www producenta: nie znaleziono
Typ zamknięcia: kapsel/zakrętka
Stosunek jakości do ceny: 8/10
Wrażenia z degustacji
Ogólnie jak to w przypadku wina białego zalecane jest jego schłodzenie. Moim zdaniem wystarczy godzina w lodówce.
Kolor: Jasny, słomkowy wskazujący na to, że wino będzie wytrawne.
Zapach: Lekko wyczuwalny zapach owoców cytrusowych.
Smak: W winie dominuje kwaśny smak (można wyciągnąć wniosek, że dominuje Chardonnay), jednak pierwsze co wyczuwalne jest po nabraniu wina w usta to lekkie bąbelki, czyli perlistość wina. Wprawdzie na etykiecie producent wspomina o smaku brzoskwiń i melona, ale ja tego smaku nie wyczułem.
Ocena końcowa: Przyzwoite wino za rozsądną cenę, które poleciłbym miłośnikom win wytrawnych. Bardzo dobre na zabicie pragnienia w upalne dni. Tak jak wspominałem wcześniej podawać schłodzone.
Sprawdź jak to samo wino ocenili inni blogerzy biorący udział w Winnych Wtorkach:
Do trzech DYCH
Uncle Matt in travel
Viniculture
Sstarwines
Czerwone czy białe
Winne Przygody
Kontretykieta
Książka i wino
Białe nad czerwonym
O Winie
Amarone
Wine tariff comment period ends today
5 lat temu
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz