wtorek, 5 kwietnia 2011

[Winne Wtorki] McGuigan Estate Shiraz 2008

Witam wszystkich,

oto pierwszy wpis w ramach projektu Winne Wtorki, który udało się nam odpalić, a z czego bardzo się cieszę:) Na pierwszy ogień poszedł Shiraz McGuigan Estate z Australii w moim wydaniu jako rocznik 2008. Zastanawiałem się jaką formułę opisywania przyjąć w ramach tego projektu i zdecydowałem się na następujący porządek: informacje ogólne o winie, informacje z etykiety, wrażenia z degustacji oraz ocena końcowa. Siłą całego projektu jest to, że bierze w nim udział silna grupa i pewnie każdy nieco inaczej podejdzie do tematu. Dalego gorąco zachęcam do odwiedzenia pozostałych blogów biorących udział w Winnych Wtorkach. Linki na końcu wiadomości. Śledźcie także Winną Pasję na Tweeterze - tam update'y do nowych postów z innych blogów na bieżąco.

Teraz czas już na moje wrażenia z degustacji McGuigan Estate Shiraz 2008.
Kraj pochodzenia: Autralia

Szczep: Shiraz

Rocznik: 2008

Cena: 53,99 zł (Tesco)

Strona www producenta: http://mcguiganwines.com.au/



Ogólnie o pochodzeniu

Z etykiety wina można dowiedzieć się, że wino produkowane jest przez rodzinę McGuigan, która zamieszkuje południowe tereny Australii. Natomiast strona internetowa podaje, że winogrona do produkcji ich win skupywane są z różnych miejsc w Australii.

Wrażenia z degustacji

Kolor: Bardziej wpadający w brąz, co może prowadzić do wniosku, że wino nie jest aż tak młode.
Zapach: Niestety nic specjalnego wyczuć się nie da oprócz ostrego zapachu drażniącego nozdrza.
Smak: Zupełny brak nuty owocowej. Nie można też wyczuć wanilii, która czasem w winach z tamtych stron ciekawie komponuje się z wytrawnością wina.

Ocena końcowa: Shiraz 2008 od McGuigan Estate nie zachwyca. Brak w nim równowagi pomiędzy owocowym posmakiem a goryczą tanin. Za tę cenę spodziewałem się większej głębi wina, że będzie ono długie, bardziej wyważone. Miałem okazję napić się wina do posiłku, który obejmował stek z wołowiny. Spodziewałem się, że Shiraz uwolni wtedy nowe doznania smakowe. Niestety i tym razem okazał się dosyć "płaski".

A na koniec miła rzecz, Winno-Wtorkowe wpisy na blogach, biorących udział w projekcie (listę będę uzupełniał na bieżąco):

Uncle Matt in travel
Viniculture.pl
Winne Przygody
Kontretykieta
Białe nad czerwonym
Czerwone czy białe
O Winie
SStar Wines

2 komentarze:

pekacz pisze...

Rafał,
Fajny post (stek!:) - ciekawe też jak winne wtorki będą się rozwijać.
Proponuję żeby dodać jescze jako 'parametr' stosunek oceny ogólnej do ceny w skali X/10. Będzie subiektywnie, ale to nie matematyka.
Dodatkowo jeśli pojawiłby się ranking na pewno zajrzę w przypadku przyszłych zakupów :)
Pozdrawiam!

sstar pisze...

Możesz uzupełnić listę:)
http://www.sstarwines.pl/winne_wtorki